Sąd Najwyższy wyrokiem z dnia 23.04.2025 r. o sygnaturze III KK 179/25 uchylił wyrok uniewinniający mężczyznę, który początkowo został uznany za niewinnego w sprawie dotyczącej spowodowania obrażeń ciała kobiety w wyniku konfliktu związanego z psami podczas spaceru. W swojej uchwale Sąd Najwyższy wskazał, że kopnięcie psa, choć skierowane wobec zwierzęcia, może stanowić formę zainicjowania ataku na osobę opiekującą się psem, co w konsekwencji prowadzi do agresji fizycznej. Istotnym dowodem w sprawie stało się nagranie wykonane przez pokrzywdzoną, które – mimo wzburzenia, w jakim powstało – nie zostało zakwestionowane przez Sąd Najwyższy, a wręcz uznano je za wiarygodne.
Opis zdarzenia i wyrok sądu
Zdarzenie miało miejsce 6 stycznia 2023 roku w Krakowie. M.P. został oskarżony o to, że uderzył B.G. w twarz oraz wykręcił jej palce, co skutkowało stłuczeniem twarzy i złamaniem kości śródręcza. Kobieta doznała obrażeń, które naruszyły czynności jej ciała na czas przekraczający 7 dni, co stanowiło przestępstwo zgodnie z art. 157 § 1 Kodeksu karnego.
Wszystko zaczęło się od spaceru z psami. B.G., będąca zawodowym trenerem psów, wyszła na spacer z grupą psów, podczas gdy M.P. spacerował z żoną i dwoma psami, które w pewnym momencie zostały spuszczone ze smyczy. Jeden z psów oskarżonego podbiegł do psów prowadzonej przez pokrzywdzoną i przyjął agresywną postawę. Reakcją B.G. było wkroczenie pomiędzy zwierzęta i odepchnięcie psa oskarżonego nogą. M.P., nie mając kontroli nad swoim psem, zareagował agresywnie, kopiąc psa pokrzywdzonej, co wywołało dalszy konflikt między nimi.
W wyniku szarpaniny B.G. doznała poważnych obrażeń. Sąd Rejonowy dla Krakowa-Podgórza uznał oskarżonego za winnego, wymierzając mu karę grzywny oraz zobowiązując go do zapłaty odszkodowania i zadośćuczynienia na rzecz pokrzywdzonej.
Kasacja i stanowisko Sądu Najwyższego
Po apelacji, Sąd Okręgowy w Krakowie uniewinnił oskarżonego, uznając, że działał on w obronie koniecznej. Na skutek wniesienia kasacji przez Prokuratora Okręgowego, Sąd Najwyższy uchylił ten wyrok, uznając, że Sąd II instancji dokonał błędnej analizy materiału dowodowego.
Sąd Najwyższy podkreślił, że kopnięcie psa pokrzywdzonej przez oskarżonego było aktem nieuzasadnionej agresji, który stanowił początek eskalacji konfliktu. Sąd wskazał, że taki czyn nie tylko naruszał normy ochrony zwierząt, ale również godził w bezpieczeństwo opiekuna zwierzęcia, w tym przypadku B.G. Sąd stwierdził, że fizyczny atak na psa może być traktowany jako inicjacja agresji wobec jego opiekuna.
Znaczenie dowodu wideo
Sąd Najwyższy zwrócił uwagę na rolę materiału dowodowego w postaci nagrania telefonem komórkowym, które pokrzywdzona wykonała w trakcie zdarzenia. Nagranie, choć wykonane w emocjach, zostało uznane za wiarygodne. Sąd stwierdził, że motywacja pokrzywdzonej, która filmowała zdarzenie w celu udokumentowania ataku, wzmacniało wartość dowodową nagrania. To ważne orzeczenie podkreśla, że nawet jeśli dowód pochodzi z sytuacji wzburzenia, może on być kluczowy w ustaleniu faktów i okoliczności sprawy.
Podsumowanie
Sąd Najwyższy w swoim orzeczeniu jednoznacznie uznał, że agresja fizyczna wobec zwierzęcia może stanowić początek nielegalnego ataku na osobę, która się nim zajmuje. Tego typu zachowanie narusza nie tylko normy ochrony zwierząt, ale również bezpieczeństwo ludzi, którzy mają pod swoją opieką te zwierzęta. W omawianej sprawie kopnięcie psa zostało potraktowane jako akt, który zainicjował dalszą przemoc wobec pokrzywdzonej.
Warto również zauważyć, jak ważną rolę w procesach sądowych odgrywają dowody wideo. W przypadku zdarzeń, które mogą być trudne do jednoznacznego udowodnienia, materiał filmowy może stanowić kluczowy element w procesie oceny winy lub niewinności stron. Sąd Najwyższy słusznie podkreślił, że motywacja osoby dokonującej zapisu nie podważa wartości dowodowej, lecz może ją wręcz wzmocnić, zwłaszcza w kontekście ochrony praw ofiar.








