ZadzwońDOJAZD

Profi Credit

By Sierpień 17, 2018 Wrzesień 23rd, 2018 Prawo

Postanowienie umowy dotyczące nałożenia na kredytobiorcę obowiązku zapłaty bardzo wysokiej prowizji, o wartości przewyższającej kilkadziesiąt procent kwoty udzielonej pożyczki, miały na celu obejście prawa. To samo należy uznać jeśli chodzi o inne kwoty z tytułu dodatkowych opłat za udzielenie kredytu, które nie zostały z kredytobiorcą ustalone indywidualnie i w zasadzie nie wiadomo jaki mają charakter. Można uznać, iż tego rodzaju prowizja i dodatkowe opłaty miały na celu osiągnięcie skutków, które są prawnie zakazane (tak np. wyrok Sądu Najwyższego z 23 lutego 2006r., II CSK 101/05). Konsekwencją uznania więc, że określenie prowizji w znacznej wysokości oraz opłat dodatkowych ma na celu obejście prawa. Kwota prowizji która jest kwotą przekraczającą kilkadziesiąt procent samej pożyczki jest próbą obejścia prawa. Abstrahując od powyższego, gdyby przyjąć, że regulacje dotyczące prowizji nie miały na celu obejścia prawa, to należałoby uznać, że te postanowienia wzorca umownego należy zaliczyć do klauzul niedozwolonych, czyli klauzul abuzywnych. Warunkiem uznania klauzuli umownej za abuzywną jest jej sprzeczność z dobrymi obyczajami i rażące naruszanie interesów konsumenta, chyba że postanowienia były z nim indywidualnie ustalone. Jak wskazuje dorobek judykatury, w tym orzecznictwo Sądu Najwyższego, za postanowienie umowne sprzeczne z dobrymi obyczajami uznać należy te, które godzą w równość kontraktową stron, a za naruszające interesy konsumenta w sposób rażący te wykazujące nieusprawiedliwioną dysproporcje na jego niekorzyść praw i obowiązków wynikających z umowy (tak wyrok Sądu Najwyższego z 13 sierpnia 2015r., I CSK 611/14). Zatem, przyjmując nawet, że tego rodzaju postanowienia nie mają na celu obejścia prawa, to postanowienia umowne dotyczące obowiązku zapłaty wysokiej prowizji  oraz dodatkowych opłat są sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają interesy kredytobiorcy jako konsumenta. Wprowadzają bowiem one nieuzasadnione i krzywdzące obciążenia na kredytobiorcy, bez adekwatnej odpłaty po stronie kredytodawcy. Jako takie nie powinny one wiązać kredytobiorcy. Oznacza to więc, że są one wobec kredytobiorcy bezskuteczne i to z mocy samej ustawy.

Dodać należy, że nie ma znaczenia to, iż postanowienie umowne wprowadzające zbyt wysokie prowizje lub opłaty nie zostało wymienione w ustawowym katalogu klauzul niedozwolonych. Rzeczone zestawienie nie ma bowiem charakteru enumeratywnego i w związku z tym trzeba je traktować bardziej jako zbiór pewnych wskazówek interpretacyjnych. Jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 5 czerwca 2007 r., I CSK 117/07, opubl. baza prawna LEX nr 351189 za niedozwoloną klauzulę umowną może być uznana klauzula nie tylko identyczna, co do treści z klauzulą wpisaną do rejestru, ale także klauzula o treści zbliżonej, której stosowanie wywiera taki sam skutek, jak stosowanie klauzuli wpisanej do rejestru. Stosowanie w obrocie klauzul o treści zbliżonej do klauzuli wpisanej do rejestru, która mimo innego brzmienia wywołuje takie same skutki jak klauzula wpisana do rejestru, może godzić w interesy konsumentów w takim samym stopniu, jak stosowanie klauzuli identycznej, co wpisana do rejestru. Akceptacja odmiennego poglądu zachęcałaby do obchodzenia art. 385 1 k.c. i art. 479 45 k.p.c. i prowadziła do podważenia skuteczności systemu mającego służyć ochronie zbiorowych interesów konsumentów. Zachodziłaby konieczność wytaczania kolejnych powództw w sprawach, w których niedozwolone postanowienia wzorców umów różnią się nieznacznie sposobem ich sformułowania i powodowało wpisywanie do rejestru bardzo podobnie sformułowanych klauzul, co utrudniałoby korzystanie z rejestru i zmniejszało jego jasność i przejrzystość.