W sprawach dotyczących starych budynków szczególne znaczenie ma dokumentacja archiwalna. Brak całej dokumentacji aktualnego właściciela nie może kończyć analizy. Organ powinien samodzielnie zbadać dostępne akta archiwalne, w tym kompletne projekty, pozwolenia, szkice, inwentaryzacje oraz dokumentację dotyczącą wcześniejszych przebudów.
Wyrok WSA w Łodzi z 24.7.2026 r., II SA/Łd 837/25 podkreśla, że projekt archiwalny nie powinien być traktowany jedynie jako materiał pomocniczy. Jeżeli pochodzi z akt wcześniejszego postępowania budowlanego i został sporządzony przez uprawnionego projektanta, wymaga merytorycznego odniesienia się do jego treści. Organ nie może pominąć takiego dokumentu tylko dlatego, że nie odpowiada on w pełni aktualnemu stanowi technicznemu. Ratio decidendi wyroku można więc sprowadzić do następującej zasady: w postępowaniu dotyczącym dawnych robót budowlanych nie wolno zastępować pełnych ustaleń dowodowych domniemaniem samowoli wywiedzionym z braku pojedynczego dokumentu, zwłaszcza gdy akta zawierają archiwalne projekty i pozwolenia mogące wskazywać na inną genezę istniejącego stanu.








